jesienne zbiory

Taka mnie naszła refleksja:
Zeszłej jesieni Szara Kotka – przychodziła do obejścia jeszcze nim się tu sprowadziliśmy, ale nigdy tu na stałe nie mieszkała – przyniosła nam dwa kociaki – jeden poległ przy spotkaniu z masą krytyczną psów, została Glenda. Szara Kotka się wyniosła. Tej jesieni pojawił się Pan Pikuś, znalezione przy drodze coś w typie owszarka, Glenda urodziła trzy kociaki – jeden umarł drugiego dnia – oraz pojawiły się cztery szczeniaki. Przedtem mieliśmy stan zwierzyńca izdebnego dwa psy i trzy koty, czyli razem pięć. Ciąg wygląda więc tak: 5 8 7 6 7 10 9 13

5 = dwa psy (Łata i Cytra) i trzy koty (Chryja, Bąbel, Kicia)
8 = 5 + Szara Kotka i dwa kociaki
7 = 8 – kociak poległy
6 = 7 – Szara Kotka
7 = 6 + Pan Pikuś
10 = 7 + troje Glendodzieci
9 = 10 – Glendocórka
13 = 9 + Hell Riders (Hela, Filet, Deser i Truskawka)

Czy ktoś matematycznie wydolny zechciałby podać jakiś wzór tego ciągu, żebyśmy wiedzieli na jaką liczebność nastawiać się przyszłej jesieni?

W całych tych obliczeniach, dla ułatwienia rozmyślań, nie biorę pod uwagę zmian liczebności inwentarza gospodarskiego, to jest nie mieszkającego w domu (na izbie bądź w sieni).

P.S.
Esterka dostawszy swoją wieczorną butlę z mlekiem, zamiast zabrać się za jedzenie, jak było oczekiwane, ruszyła dziarsko w stronę łazienki, żeby nakarmić Hell Riders… Chwilę musieliśmy ja przekonywać, że to dla niej, a nie dla piesków – się napatrzyła przez dwa dni i się nauczyła. Jestem z niej dumny!

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii psy i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s