zima jest nudna

lodowisko nad górnym stawem

nie bardzo jest jak się wziąć za produktywną działalność. Jest się raczej skazanym na trwanie w oczekiwaniu na bardziej sprzyjające okoliczności przyrody. Owszem, malowniczo jest bardzo, a jakże. Co się człowiek załatwiając sprawy codzienne, czy przy robocie napatrzy, to jego. Cały tydzień minął nie wiadomo kiedy i na czym. Z rzeczy konstruktywnych – przywieźliśmy siano (znowu dzięki wielkie!). Samochodem i przyczepą wożone było, więc w zasadzie mało boleśnie. W piękną, słoneczną pogodę. Zimniej sie zrobiło wczoraj, bo mieliśmy ewentualnie jechać po siano, po które jedziemy od wczesnej zimy, a w zasadzie nawet od jesieni. Nie pojechaliśmy.

Szczeniaki śpią w sieni od czasu większych mrozów. W jakimś momencie nawet wstawiliśmy im olejowy kaloryfer – miały +10C – ale po tygodniu postanowiły kaloryfer wykończyć i nas przy okazji. Obaliły ustrojstwo w nocy, coś pociekło zaczęło dymić i się fajczyć. Cała sień dymu a i na izbie w oczy szczypało. Dobrze, że Ania czujność wykazała rewolucyjną! W efekcie w sieni znowu zimno, szczeniaki marzną i my też mamy mniejszą izolację i podwiewa trochę bardziej.

Dzisiaj nuda – zakupy, jakoś mało zbornie idące, nieudana próba rozpalenia ogniska. Leszczyny nie wyraziły chęci zajęcia się ogniem na tyle, żeby zrobić użytek z kiełbas cośmy je z Esme na intencje ogniska kupili. Pobździło, pobździło i nic. Szkoda ropy normalnie. Poszliśmy na chwilę na lodowiska prive – nad każdym stawem po jednym, malowniczo, w lesie, wśród drzew. Było miło. Z kozami pogadaliśmy. Ania stwierdziła brak kolejnej kury… Dzień minął.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii psy i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s