znowu ten deszcz

Deszcz padał od środy po południu. Sąsiedzi mieli zbierać siano, skończyło się na owijaniu w folię na sianokiszonkę bo deszcz zlał wszystko. Siano Miłej Sąsiadki ścięte we wtorek namokło dokumentnie. Kiepsko. A prognozy zmieniają się jak w kalejdoskopie, oraz oczywiście prognozy z różnych źródeł wzajemnie się wykluczają. Trawę i koniczynę których na naszych łąkach nie położył deszcz stratowały konie – zrobiły we czwartek włam za pastucha. Oczywiście wszystko w lejącym deszczu, żeby milej się je ganiało. Dwa razy uciekały – w końcu zamknęliśmy je w stajni, dopóki nie poprawimy ogrodzenia. Okazało się, że prąd znika gdzieś w lesie i nie jest to tylko kwestia wrastającej trawy i uziemienia się całego obwodu. Pewnie jakaś taśma ma poprzerywane druciki i prąd nie ma jak płynąć.

W sobotę rozciągnęliśmy drut obok górnej taśmy pastucha wokół kawałka, gdzie chodzą konie – pomogło. Cwaniaki nawet nie podchodzą sprawdzić, czy prąd jest – a jest! Jest również w pozostałych taśmach – czarodziejsko wrócił. Ergo – rozciągniemy drut po całości, dla przewodzenia prądu. Taśmy zostaną bo lepiej je widać. Powinno zadziałać, ale czy zadziała – życie jak zwykle zweryfikuje. Jak na razie konie znowu się cieszą możliwością brodzenia w stawie które najwyraźniej sprawia im przyjemność.

Również w sobotę pan K. zdobył mistrzostwo świata w ratowaniu siana Miłej Sąsiadki – przetrząsał je o 6 rano, w południe i pod wieczór. B. krzyczał cały dzień, że to marnowanie czasu i paliwa i przewalanie błota a nie przetrząsanie siana. Nie miał racji – wczoraj siano zebraliśmy. tylko kilka kostek było mokrych i ciężkich. Reszta bardzo ładna. Wszystko doschło. Zwożone było przyczepą do samochodu, a potem przyczepą ciągnikową. Jest prawie pod sufit! – zawołała wczoraj Esme, zajrzawszy do stodoły. Prawie. Jeszcze kawałek czeka na ścięcie. I nasze siano czeka – jak na razie w nocy była burza. Dobrze się przy niej zasypiało, zwłaszcza ze świadomością, że siano nie namaka po raz kolejny.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii codzienność, konie i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s