Miesięczne archiwum: Marzec 2014

krótko o telemarketingu

Zadzwonił telefon i patrząc na numer już wiedziałem, że zaraz ktoś będzie usiłował mi coś przez telefon sprzedać. Nie pomyliłem się. – Tak, proszę? – Cisza – no tak automat musi przełączyć na słuchawki sprzedawcy. – Dzień dobry, czy rozmawiam … Czytaj dalej

Opublikowano codzienność, konie, kozy | Otagowano , , | Dodaj komentarz

trzy dni

Tyle właśnie udało nam się spędzić nie w domu a na dworze, znowu działając. Dzieci przestały chorować, Estera nie jest już w kropki, a Esme nie ma gorączki. Kaszlą jeszcze, ale na to akurat siedzenie w domu, przy tak pięknej … Czytaj dalej

Opublikowano codzienność, konie, kozy | Otagowano , , , , , , , , | Dodaj komentarz

mam dosyć

Mam serdecznie dosyć! Siedzę od dwóch tygodni w domu, z dwiema małymi dziewczynkami, raz mającymi, a raz nie mającymi gorączki. Przez połowę tygodnia pierwszego miałem również gorączkę osobistą, której jedynym plusem było to, że przeczytałem CAŁĄ książkę, co nie zdarzyło … Czytaj dalej

Opublikowano codzienność | 2 Komentarze

czy to nie można inaczej?

Dlaczego najprostsza, zdawałoby się sprawa, wymaga mnóstwa nerwów? Dlaczego trzeba na kogoś nakrzyczeć przez telefon, żeby zaczął się zachowywać rozsądnie? Czy nie można by od razu porozmawiać jak z człowiekiem i być jak człowiek potraktowanym? Sprawa następująca – Ania musiała … Czytaj dalej

Opublikowano codzienność | Dodaj komentarz

weekend

Wczoraj wieczorem, czy może raczej późnym popołudniem na podwórko zajechał samochód. No bywa – po to jest podwórko, żeby na nie wjeżdżać, a jak się ma gabinet weterynaryjny przy domu, to w zasadzie człowiek powinien się cieszyć, że ma ruch … Czytaj dalej

Opublikowano codzienność, kozy | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz